BLOG Kazimierza Turalińskiego

WIGILIJNY AKT OSKARŻENIA...

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Coś się kończy - coś się zaczyna... Dzisiejszy dzień to czas podsumowań, stawiania kropki nad "i" a następnie... No właśnie, co potem? Dostrzegłem dziwną zależność... Zbyt wielu ludzi, którzy zasługują na zadowolenie i spełnienie w życiu, otrzymuje negatywny wynik podsumowania ostatnich 12 miesięcy. Zbyt wielu tych złych świetnie czuje się w swoim życiu i nie napotyka na drodze większych przeciwności.

Jeśli należycie do tej trzeciej, nielicznej grupy łączącej same pozytywne cechy poprzednich, to z całego serca gratuluję. Niestety jednak coraz wyraźniej dominuje ta druga grupa. co obciąża też symetryczną winą tą pierwszą i trzecią. Zło nie dzieje się wtedy, gdy dobro jest słabe, tylko wtedy gdy jest zbyt leniwe do podejmowania działań. Tacy w większości się staliśmy. Doświadczenie pokonało w nas nadzieję na jakikolwiek wpływ na zmiany, zbyt często odwracamy wzrok gdy ktoś potrzebuje pomocy. Zbyt często nie pomagamy naszym bliskim w prozie codziennych zmagań z losem, ale już nagminnie ignorujemy sprawy większe.

Winimy aliantów za ignorowanie holokaustu, ale czy dzisiaj - w XXI wieku swobodnego kolportażu informacji i wolności jednostek - zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy by zatrzymać rozlew krwi na Bliskim Wschodzie? Na Ukrainie? W Berlinie, Brukseli i Paryżu? Czy naprawdę nie mogliśmy nic zrobić? Oczywiście, że mogliśmy. Rządy Europy są głupie, egoistyczne i krótkowzroczne, pozbawione wartości a nastawione na mnożenie kapitału i promocję hedonizmu, lecz my nie możemy być równie pozbawieni wyższych wartości. A jednak, poza akcjami memowymi na facebooku, brak nam zbytniej motywacji do działania. Aż znów zginie Polak przy tej lub innej okazji, na tej lub innej wojnie - lokalnej lub globalnej. Dostrzegamy rozlane mleko, gdy po upadku leżymy z guzem na głowie w jego kałuży. Wtedy jest za późno. Dziś chyba też już jest. Klocki domina runęły, wielu przyszłych wydarzeń już nie powstrzymamy. Inne mamy jeszcze szansę, ale pewnie też nie kiwniemy palcem nim znów nie będzie na to za późno.

Może taka nasza natura? Może nie zasłużyliśmy na przetrwanie, jako gatunek? Może zawiedliśmy Boga w naszym egoizmie? Potrafimy tylko się kłócić i dzielić walcząc o posady, wpływy, rynki zbytu, kobiety (ewentualnie w przypadku Pań - o mężczyzn), pieniądze, monopol na rację i o to by możliwie najmocniej uderzyć konkurenta łokciem w nerkę. Nawet nie znamy go z twarzy ani z imienia, ale co tam, z łatwością możemy go nienawidzić. Bo jest "od nich". Niech się skręci z bólu, niech zawyje. Hura! Udało się! A to, że gdzieś indziej leje się krew albo ktoś na mrozie umiera z głodu... To nieistotne, przecież mamy większe "problemy" - przynajmniej aż do dnia gdy tamto zło pojawi się w naszym życiu. Ale po wszystkim jak gdyby nigdy nic i tak przy wigilijnym stole usiądziemy do karpia udając, jakimi jesteśmy wspaniałymi ludźmi i jak po tym roku ciężkiej walki z bliźnimi o ziarenka ryżu zasłużyliśmy na świąteczne wytchnienie...

Ja nie jem karpi, nie potrzebuję zabijania zwierząt by tego dnia się wyciszyć i spróbować odnaleźć sens życia. Znów mi się nie uda, ale chociaż spróbuję. A gdy święta się skończą znów spróbuję coś zrobić poza wymiarem kontemplacji. Pewnie znów mi się nie uda, ale chociaż spróbuję. I nie obchodzi mnie to, czy znów wyśmieją mnie "ważni" panowie niewychodzący ze studia telewizyjnego, czy też branżowe koterie zintegrowane przez butelkę wódki. To nie mój świat, nie mój cyrk i nie moje małpy. Niech one dalej mądrzą się prezentując wrażliwość i erudycję makaka, jakby szukały leku na raka, a ja spróbuję w tym czasie złapać za rękę chociaż jednego złego człowieka, ujawnić chociaż jedną więcej sztuczkę oszustów, tak by wyciągnięta na światło dzienne stała się nic nie warta niczym wyjaśniony trick iluzjonisty. Znów ci, którzy ostatnio byli na pierwszej linii walki w latach 90-tych albo widzieli ją tylko w filmach z Bogusławem Lindą będą krzyczeć, że łamiąc omertę szkodę wszystkim a już przede wszystkim branży i praworządności... Niech krzyczą, utwierdzeni w sile swej legendy pamiętającej bitwę pod Grunwaldem. Życzę im w tym nowym świecie, którego jeszcze nie zdążyli wokół siebie zauważyć, smacznego karpia. Sam skosztuję barszczu i makowca, myślami będąc z tymi, którzy nigdy nie zawiedli mnie ani siebie samych. Reszta świata mnie nie obchodzi, żyję tylko dla nich i dla innych ludzi dobrej woli. I Wam wszystkim życzę takich samych priorytetów.

A poza tym... jak zawsze...

Wesołych Świąt...

Kazimierz Turaliński

25 grudnia 2016 r.

 

 

Komentarze Kazimierza Turalińskiego

Komentarze do aktualnych wydarzeń politycznych, głośnych lub przemilczanych przestępstw oraz zmian w prawie i gospodarce. Zabarwione światopoglądowo ale niezwiązane trwale z żadną partią polityczną, nielojalne nikomu ani niczemu za wyjątkiem sumienia.

LOBBY PEDOFILSKIE, czyli jak PODBITO BANDYCKIE POGRANICZE

Nie, to wcale nie jest opowieść gangsterska. By być lepszym od konkurencji w świecie przestępczym trzeba być gorszym... a tę przewagę na Podkarpaciu zdobyto dostarczając dobrze ulokowanym w strukturach władzy "koneserom" bardzo młode dziewczęta, głównie Rosjanki i Ukrainki. Miały 13-14 lat, czasem mniej.

Czytaj więcej...

PATRYK VEGA - nieświadomie promuje kłamstwa pedofilów?

Informacje o ekranizacji przez Patryka Vegę "afery podkarpackiej" spotkały się z ekscytacją mediów i kinomaniaków... Sęk w tym, że ze słów reżysera wynika, że dał się komuś perfidnie oszukać.

Patryk, znamy się już niemal 10 lat. Miesiącami spotykaliśmy się gdy powstawały "Służby specjalne", film i serial których byłem niejawnym konsultantem. Prezentowałeś w nich w dużej części sprawy zbrodni i afer gospodarczych, które ja ujawniałem w prawdziwym świecie. Poznałem Cię na tyle dobrze, by wiedzieć jak idealistycznie byłeś wtedy nastawiony do ujawniania trudnej prawdy, także kosztem pieniędzy czy poklasku publiczności. Dlatego dziś pozwolę sobie wywołać Cię do tablicy i zapytać o Podkarpacie.

Czytaj więcej...

STACHOWIAK - prawda o tym kto zabił a kto krył zbrodnię

Śmierć Igora Stachowiaka nie była przypadkowa, była od początku zaplanowanym zabójstwem. Policjanci działali tak jak milicyjni mordercy Grzegorza Przemyka, syna antykomunistycznej poetki, mieli identyczne „plecy” i byli pewni swojej bezkarności. Do zbrodni przygotowali się dobrze, wymówką do zatrzymania ofiary miały być poszukiwania kogoś podobnego. Dlatego już w czasie interwencji na wrocławskim rynku, gdzie ofiara została „upolowana”, brutalnie zakuwano w kajdanki osoby, które nagrywały działania policjantów, choć nagrywanie takie jest w pełni legalne. Policjanci korzystając z monitoringu miejskiego wyłapywali osoby mogące dysponować nagraniem z ich interwencji. Jeden z zatrzymanych twierdził, że został przez policjantów już na komisariacie pobity.

Czytaj więcej...

Księża pośredniczyli między braćmi Kaczyńskimi i gangsterami, a Edward Mazur stał na drodze spółce SREBRNA

Bracia Kaczyńscy nie byli wierzący, nawet w czasach najczarniejszej komuny trudno było ich spotkać na patriotycznych nabożeństwach. Wszystko zmieniło się nagle, na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Jarosław Kaczyński stał się człowiekiem Kościoła i zagospodarował katolicką niszę na polskiej scenie politycznej. Nie było to nawrócenie, lecz pragmatyzm.

Czytaj więcej...

Demokracja, czyli dyktatura smutnych klaunów

Nie jestem zwolennikiem demokracji, dlatego też nie należałem i nie będę należał do jej „obrońców”. To zły ustrój. Nie premiuje najlepszych, tylko przeciętniaków, a na nich nie zbudujemy przecież najlepszego państwa. Widzieliście kiedyś odnoszącą sukcesy światową korporację zarządzaną przeciętnie? Ja też nie. W demokracji nie ma miejsca dla Steve’a Jobsa ani Billa Gatesa, tam pierwsze skrzypce gra Zbigniew spod warzywniaka.

Czytaj więcej...

Amber Gold, raport cz. 1 - żadne pieniądze nie zginęły!

Zostaliście oszukani w sprawie Amber Gold. Praktycznie wszystko co mogliście o niej przeczytać to kłamstwa, plotki lub nielojalne skróty myślowe. Nie trzeba szukać żadnych pieniędzy, doskonale wiadomo gdzie one są. Kluczem do prawdy pozostaje struktura wydatków. Matematyki nie można oszukać, dlatego dopiero ona ujawnia nam prawdę o rzekomo największej aferze finansowej ostatnich dekad, która jest aferą, ale nie kryminalną tylko polityczno-medialną.

Czytaj więcej...

MAFIA AUTOSTRADOWA - wyrok potwierdził wyniki mojego śledztwa

Prawomocny wyrok karny Sądu Okręgowego w Warszawie potwierdził rzetelność i trafność wniosków przygotowanych przeze mnie w latach 2012-2014 raportów dotyczących procederu zorganizowanych oszustw przy budowie autostrad, czego beneficjentem były czołowe spółki giełdowe. To efekt paru lat mojej ciężkiej pracy w interesie małżeństwa Sz. - choć oczywiście, nie usłyszałem za to słowa "dziękuję", a wręcz przeciwnie...

Czytaj więcej...

Faszyści, czyli czy jesteś skończonym idiotą?

W Polsce jest faszyzm - to już wiadomo niemal powszechnie w całej Unii Europejskiej i poza jej granicami. W końcu pojawiają się już takie niepodważalne źródła jak np. wypunktowane podobno przez United States Holocaust Memorial Museum wczesne oznaki wprowadzania ustroju faszystowskiego, wypisz wymaluj pasujące do sytuacji nad Wisłą. Tylko mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że przygotował je imbecyl a powielają osoby z bardzo mocno ograniczoną wiedzą...

Czytaj więcej...

Bogucki – 25 lat więzienia bez dowodów winy

Czy Ryszard Bogucki jest niewinny? Nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Istotne jest to, czy sąd skazując go za zabójstwo Pershinga miał ku temu dostateczne podstawy (dowody). Według mnie nie miał.

Ryszard Bogucki był oskarżony o zabójstwo gen. Marka Papały, wcześniej usiłowano mu przypisać likwidację Zbigniewa Szczepaniaka pseud. Simon – rezydenta grupy pruszkowskiej na Śląsk, a ostatecznie skazano go za oddanie śmiertelnych strzałów do legendarnego lidera ożarowskiej przestępczości zorganizowanej – Andrzeja Kolikowskiego pseud. Pershing.

Czytaj więcej...

Miliarderzy, Floryda, LGBT, kosmetyczki... sprawa śmierci Magdaleny Żuk

Szefowa zmarłej w Egipcie Magdaleny Żuk nie jest tylko skromną kosmetyczką. Inwestycje jej rodziny mogą imponować, podobnie jak krąg kontrahentów. Do tego panieńskie nazwisko Magdaleny Ż. - D. - wzbudza wielki respekt, jej ojciec cieszy się wielkim szacunkiem regionalnych prokuratorów, sędziów i adwokatów.

Czytaj więcej...

Kult, satanizm, czy seryjny morderca młodych kobiet?

Po przestępczości zorganizowanej i terroryzmie islamskim istotne zagrożenie dla współczesnych demokratycznych społeczeństw stanowić zaczynają kulty i sekty religijne, w tym kult szatana. Często marginalizujemy potencjalny motyw zabójcy doszukując się w nim logiki na miarę własnego umysłu, a to wielki błąd merytoryczny. Kto z nas może zrozumieć tok myślenia np. pedofila lub nekrofila? Kto więc zrozumie mordercę pragnącego przypodobać się upadłemu aniołowi?

Czytaj więcej...

Czego prócz KETAMINY nie wykaże sekcja M. Żuk?

Wielu Polaków obawia się, czy wykonana po około trzech tygodniach od śmierci Magdaleny Żuk ponowna sekcja zwłok przyniesie pewne i wiarygodne odpowiedzi na pytania w jaki sposób doszło do jej śmierci oraz czy przyczyniły się do tego osoby trzecie. Odpowiedź brzmi – prawdopodobnie nie. I to wcale nie z powodu upływu wielu dni od daty zgonu ani wcześniejszego otwarcia zwłok w Egipcie.

Czytaj więcej...

Wydawnictwo Artefakt.edu.pl

Kontakt w sprawie wydawnictw książkowych:

  Wydawnictwo prawno-ekonomiczne
  ARTEFAKT.edu.pl sp. z o.o.

adres e-mail: biuro@artefakt.edu.pl

tel. kom. 537-271-291
tel.(22) 270-10-75
fax (22) 257-82-32

adres korespondencyjny:
Al. Jerozolimskie 85 lok. 21
02-001 Warszawa

Kancelaria TALIONIS

Kontakt w sprawie usług prawno-ekonomicznych:

  Kancelaria TALIONIS

adres e-mail: biuro@kancelariatalionis.pl

tel. (32) 431 07 43
fax (32) 431 07 47

adres biura:
ul. Sądowa 7
41-605 Świętochłowice

adres korespondencyjny i rejestrowy:
ul. Św. Jana 11/4
40-012 Katowice

Słowo do klientów

Podobno zawsze wybierać trzeba mniejsze zło, a większe… zachowywać na czarną godzinę. Ja uważam, że z każdej sytuacji jest dobre wyjście, sęk tylko w tym, by szukając do niego drogi nie zabłądzić jeszcze bardziej. Jeśli masz kłopot i nie znajdziesz jego rozwiązania w moich publikacjach – napisz. Spróbuję Ci pomóc w jego rozwiązaniu lub zminimalizuję jego skutki. Wraz z moimi współpracownikami - głównie byłymi funkcjonariuszami służb państwowych - zapewnić mogę profesjonalną obsługę problemów z zakresu bezpieczeństwa biznesu, nie wykluczając spraw związanych z przestępczością zorganizowaną lub międzynarodową, czy wykrywaniem sprawców poważnych zbrodni - w tym zabójstw.

Kazimierz Turaliński

 




Więcej na poruszone tematy przeczytać możesz w książkach autorstwa Kazimierza Turalińskiego dostępnych w Wydawnictwie Prawno-Ekonomicznym Artefakt.edu.pl:

 

x