BLOG Kazimierza Turalińskiego

KONTRWYWIAD i lingwistyka kryminalistyczna a znajoma pewnego posła z Komisji...

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
W jaki sposób wykrywamy źródło przecieku informacji? Otóż - sprzedając fałszywe informacje potencjalnie nielojalnym osobom i stosując lingwistykę kryminalistyczną (ang. Forensic Linguistics). Każdemu podejrzanemu przekazujemy inną, niepowtarzalną i nieprawdziwą wiadomość, aby nie mieć wątpliwości co do źródła przyszłego przecieku. Wredny jestem - często tak robię, ale dzięki temu wiem, że na forum pod artykułem o Komisji Amber Gold "oczernia" mnie pewna fanatycznie oddana PiS-owi kobieta imieniem "Renata", blisko współpracująca z posłem z Komisji oraz z pewnym przekręciarzem A.B., o którym wcześniej już pisałem. Ale mniejsza o niego.
 
Wczoraj w godzinach popołudniowych pod moim artykułem pojawił się nagły "wysyp" krytycznie do mnie nastawionych komentarzy (poniżej wpisu printscreeny z wybranymi komentarzami). Kto zajmował się analizą kryminalistyczną z zakresu lingwistyki, ten wie, że każdy pisze w charakterystyczny sposób - specyficznie komponuje gramatycznie nawet pozornie niewyróżniające się zdania, powtarza wybrane słowa rzadkie (tzw. ulubione - tu np. "oczernia"), w przypadku pisania na klawiaturze zachowujemy zwykle jednolity poziom dokładności stosowania przecinków i polskich znaków. Każdemu tylko się wydaje, że to co napisał na komputerze jest niemożliwe do przypisania do jego osoby. Tu analizując treść wpisów znalazłem ogromną ilość "podobnie" skomponowanych komentarzy, opublikowanych w promieniu godziny i zachowujących podobną formę wypowiedzi, dość precyzyjną co do właśnie ogonków i znaków interpunkcyjnych. Później około północy pojawiła się druga fala wpisów, w tym... wklejanie ponownie tych usuniętych wcześniej przez moderatora, czyli ewidentnie spisanych wcześniej w hurcie do pliku i później dopiero masowo publikowanych. Zwrócę uwagę, że przytaczane w nich ze mnie "cytaty" są zmanipulowane - brakuje w nich kluczowych słów, tak by za wszelką cenę wybielić pewnych posłów...
 
Niemal we wszystkich wpisach z "wysypu" uwagę zwracają prawidłowo stosowane wielkie litery. Oddzielne "charaktery" formułowania komentarzy pozoruje zachowywanie raz oficjalnej formy per "pan" (nomen omen bardzo rzadkiej przy spontanicznym pisaniu krótkich i do tego krytycznych komentarzy politycznych) a innym razem per "gościu", co też brzmi dość sztucznie. Do tego są one punktowo bardzo precyzyjne - np. wskazują imię i nazwisko dziennikarza, który ujawnił pewien wątek afery AG (kto precyzyjnie przytacza takie rzeczy w pisanym na szybko komentarzu?), a czynią to w kontekście znanym... JEDYNIE CZŁONKOM KOMISJI! Moje materiały przekazane posłom nie zostały nigdy i nigdzie upublicznione, skąd więc komentator z internetu wie, co w nich zawarłem a czego nie? Otóż, autor musiał mieć z posłami "zbyt bliski" kontakt.
 
Idziemy o krok dalej - w poszczególnych wpisach znalazły się "ujawniane" przez autora informacje na mój temat... szkoda tylko, że właśnie fałszywe, czyli tzw. wrzutki kontrwywiadowcze. Treści te otrzymała ode mnie kilka lat temu w "tajemnicy" niejaka "Renata" z Kielc, nikt poza nią. Tak jak wspominałem, pozostaje ona w bliskiej komitywie z jednym z posłów Komisji, nietrudno więc się domyśleć, skąd mogła (znów bez uprawnień do tego...) wiedzieć, co zawarłem w przekazywanych Komisji informacjach i nie tylko to. Kolejny przykład na to, jaki bałagan panuje na ul. Wiejskiej w Warszawie i wśród posłów PiS-u (rzecz jasna nie tylko - tak jest we wszystkich partiach). Drodzy Państwo, przestępców się nie boję, skorumpowanych oficerów też nie, to moje ryzyko zawodowe które w pełni akceptuję, ale ludzkiej głupoty i braku profesjonalizmu nie będę tolerował. Zasłona milczenia niech spadnie na wieki na PiS. Nadal uważam, że w tej chwili nie ma na scenie politycznej lepszej alternatywy od rządu Beaty Szydło, nadal popieram 500+ i Prezydenta Andrzeja Dudę, nie zmieniam moich konserwatywnych poglądów w wyniku głupoty paru innych ich wyznawców, ale o deklaracjach wyjaśnienia jakichkolwiek afer przez tę partię nie chcę już nic słyszeć. Moi klienci mieli obiecane od różnych posłów PiS-u (wtedy opozycji) interwencje w KILKUSET! sprawach poważnych przestępstw. W ilu je podjęto? Otóż to... ;) Dziś jedyne co potrafią, to chyba tylko wysługiwać się swoimi klakierami. Pechowo - kompromitują tym tylko siebie.
 
Co do TW "Renata" oczekuję przeprosin i definitywnego załatwienia tej sprawy przez wiadomego posła, choć oczywiście na honorowe rozwiązanie nie ma co liczyć. Niemniej jednak nie życzę sobie takich szczeniackich zagrań, a zaręczam że jej osoba w wielu aspektach może być dla Komisji kompromitująca bardziej niż wspólne zdjęcie z Marcinem P. i sztabką złota w ręku. Zwłaszcza, że jej bliski znajomy montuje obecnie polsko-brytyjskie przedsiębiorstwo, które może zakończyć swoją egzystencję z takim samym hukiem jak Amber Gold... Żarty się skończyły już dawno temu - a ja dopiero mogę zacząć mówić to, co naprawdę kontrowersyjnego (ale popartego dowodami) myślę i wiem. Nikomu poza mną to się nie opłaci, no i plus dla brukowców taki, że objawi się nowa Anastazja P.

[aktualizacja] w nocnej wymianie wiadomości "Renata" faktycznie przyznała się, że to ona stoi za wpisami, broniła jednak posłów, że wcale nie miała dostępu do żadnych materiałów Komisji, w co nie wierzę. I tak właśnie drodzy politycy wygląda stosowany w praktyce kontrwywiad w skali mikro oraz lingwistyka kryminalistyczna. Wszystko, czego można się na tym świecie dowiedzieć, jest osiągalne prostymi środkami i logiką. I tak też mogłaby działać Komisja Śledcza, także taka sejmowa. Byłoby tanio i skutecznie. Zamiast tego jest drogo i śmiesznie.
 
 
Kazimierz Turaliński
 
6 kwietnia 2017 r.
 
Ps.
Gwoli wyjaśnienia - gdy składałem na ręce Pani Wassermann rezygnację ona "jeszcze" mnie znała i wiedziała, jakie mam kompetencje by doradzać jej Komisji, a posłowie wyrażali wielki entuzjazm na temat tego, co ode mnie dostają i namawiali mnie abym nie rezygnował i nadal wspierał Komisję. Później to się zmieniło, Pani Przewodnicząca odkryła nagle pod wpływem czaru dziennikarzy, że nie wie kim jestem, rzekomo raz mnie tylko widziała i nie wie w czym miałem doradzać. Kto tu był więc fałszywy i nielojalny? Na pewno nie ja. Wszystkie opisane przeze mnie fakty na temat Amber Gold to ustalenia własne, nie pozyskałem ich od Komisji, lecz były mi znane albo przed nawiązaniem z nią współpracy, albo ustalone już po jej zakończeniu. Oficerowie o których mowa to SB-ecy, którym ograniczono emerytury a których skrytykowałem w jednym z moich artykułów... Wot gieroje prawicy ;-) WSTYD!
 
 
Przykładowe wpisy:
 
 
 
 
 

Komentarze Kazimierza Turalińskiego

Komentarze do aktualnych wydarzeń politycznych, głośnych lub przemilczanych przestępstw oraz zmian w prawie i gospodarce. Zabarwione światopoglądowo ale niezwiązane trwale z żadną partią polityczną, nielojalne nikomu ani niczemu za wyjątkiem sumienia.

LOBBY PEDOFILSKIE, czyli jak PODBITO BANDYCKIE POGRANICZE

Nie, to wcale nie jest opowieść gangsterska. By być lepszym od konkurencji w świecie przestępczym trzeba być gorszym... a tę przewagę na Podkarpaciu zdobyto dostarczając dobrze ulokowanym w strukturach władzy "koneserom" bardzo młode dziewczęta, głównie Rosjanki i Ukrainki. Miały 13-14 lat, czasem mniej.

Czytaj więcej...

PATRYK VEGA - nieświadomie promuje kłamstwa pedofilów?

Informacje o ekranizacji przez Patryka Vegę "afery podkarpackiej" spotkały się z ekscytacją mediów i kinomaniaków... Sęk w tym, że ze słów reżysera wynika, że dał się komuś perfidnie oszukać.

Patryk, znamy się już niemal 10 lat. Miesiącami spotykaliśmy się gdy powstawały "Służby specjalne", film i serial których byłem niejawnym konsultantem. Prezentowałeś w nich w dużej części sprawy zbrodni i afer gospodarczych, które ja ujawniałem w prawdziwym świecie. Poznałem Cię na tyle dobrze, by wiedzieć jak idealistycznie byłeś wtedy nastawiony do ujawniania trudnej prawdy, także kosztem pieniędzy czy poklasku publiczności. Dlatego dziś pozwolę sobie wywołać Cię do tablicy i zapytać o Podkarpacie.

Czytaj więcej...

STACHOWIAK - prawda o tym kto zabił a kto krył zbrodnię

Śmierć Igora Stachowiaka nie była przypadkowa, była od początku zaplanowanym zabójstwem. Policjanci działali tak jak milicyjni mordercy Grzegorza Przemyka, syna antykomunistycznej poetki, mieli identyczne „plecy” i byli pewni swojej bezkarności. Do zbrodni przygotowali się dobrze, wymówką do zatrzymania ofiary miały być poszukiwania kogoś podobnego. Dlatego już w czasie interwencji na wrocławskim rynku, gdzie ofiara została „upolowana”, brutalnie zakuwano w kajdanki osoby, które nagrywały działania policjantów, choć nagrywanie takie jest w pełni legalne. Policjanci korzystając z monitoringu miejskiego wyłapywali osoby mogące dysponować nagraniem z ich interwencji. Jeden z zatrzymanych twierdził, że został przez policjantów już na komisariacie pobity.

Czytaj więcej...

Księża pośredniczyli między braćmi Kaczyńskimi i gangsterami, a Edward Mazur stał na drodze spółce SREBRNA

Bracia Kaczyńscy nie byli wierzący, nawet w czasach najczarniejszej komuny trudno było ich spotkać na patriotycznych nabożeństwach. Wszystko zmieniło się nagle, na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Jarosław Kaczyński stał się człowiekiem Kościoła i zagospodarował katolicką niszę na polskiej scenie politycznej. Nie było to nawrócenie, lecz pragmatyzm.

Czytaj więcej...

Demokracja, czyli dyktatura smutnych klaunów

Nie jestem zwolennikiem demokracji, dlatego też nie należałem i nie będę należał do jej „obrońców”. To zły ustrój. Nie premiuje najlepszych, tylko przeciętniaków, a na nich nie zbudujemy przecież najlepszego państwa. Widzieliście kiedyś odnoszącą sukcesy światową korporację zarządzaną przeciętnie? Ja też nie. W demokracji nie ma miejsca dla Steve’a Jobsa ani Billa Gatesa, tam pierwsze skrzypce gra Zbigniew spod warzywniaka.

Czytaj więcej...

Amber Gold, raport cz. 1 - żadne pieniądze nie zginęły!

Zostaliście oszukani w sprawie Amber Gold. Praktycznie wszystko co mogliście o niej przeczytać to kłamstwa, plotki lub nielojalne skróty myślowe. Nie trzeba szukać żadnych pieniędzy, doskonale wiadomo gdzie one są. Kluczem do prawdy pozostaje struktura wydatków. Matematyki nie można oszukać, dlatego dopiero ona ujawnia nam prawdę o rzekomo największej aferze finansowej ostatnich dekad, która jest aferą, ale nie kryminalną tylko polityczno-medialną.

Czytaj więcej...

MAFIA AUTOSTRADOWA - wyrok potwierdził wyniki mojego śledztwa

Prawomocny wyrok karny Sądu Okręgowego w Warszawie potwierdził rzetelność i trafność wniosków przygotowanych przeze mnie w latach 2012-2014 raportów dotyczących procederu zorganizowanych oszustw przy budowie autostrad, czego beneficjentem były czołowe spółki giełdowe. To efekt paru lat mojej ciężkiej pracy w interesie małżeństwa Sz. - choć oczywiście, nie usłyszałem za to słowa "dziękuję", a wręcz przeciwnie...

Czytaj więcej...

Faszyści, czyli czy jesteś skończonym idiotą?

W Polsce jest faszyzm - to już wiadomo niemal powszechnie w całej Unii Europejskiej i poza jej granicami. W końcu pojawiają się już takie niepodważalne źródła jak np. wypunktowane podobno przez United States Holocaust Memorial Museum wczesne oznaki wprowadzania ustroju faszystowskiego, wypisz wymaluj pasujące do sytuacji nad Wisłą. Tylko mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że przygotował je imbecyl a powielają osoby z bardzo mocno ograniczoną wiedzą...

Czytaj więcej...

Bogucki – 25 lat więzienia bez dowodów winy

Czy Ryszard Bogucki jest niewinny? Nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Istotne jest to, czy sąd skazując go za zabójstwo Pershinga miał ku temu dostateczne podstawy (dowody). Według mnie nie miał.

Ryszard Bogucki był oskarżony o zabójstwo gen. Marka Papały, wcześniej usiłowano mu przypisać likwidację Zbigniewa Szczepaniaka pseud. Simon – rezydenta grupy pruszkowskiej na Śląsk, a ostatecznie skazano go za oddanie śmiertelnych strzałów do legendarnego lidera ożarowskiej przestępczości zorganizowanej – Andrzeja Kolikowskiego pseud. Pershing.

Czytaj więcej...

Miliarderzy, Floryda, LGBT, kosmetyczki... sprawa śmierci Magdaleny Żuk

Szefowa zmarłej w Egipcie Magdaleny Żuk nie jest tylko skromną kosmetyczką. Inwestycje jej rodziny mogą imponować, podobnie jak krąg kontrahentów. Do tego panieńskie nazwisko Magdaleny Ż. - D. - wzbudza wielki respekt, jej ojciec cieszy się wielkim szacunkiem regionalnych prokuratorów, sędziów i adwokatów.

Czytaj więcej...

Kult, satanizm, czy seryjny morderca młodych kobiet?

Po przestępczości zorganizowanej i terroryzmie islamskim istotne zagrożenie dla współczesnych demokratycznych społeczeństw stanowić zaczynają kulty i sekty religijne, w tym kult szatana. Często marginalizujemy potencjalny motyw zabójcy doszukując się w nim logiki na miarę własnego umysłu, a to wielki błąd merytoryczny. Kto z nas może zrozumieć tok myślenia np. pedofila lub nekrofila? Kto więc zrozumie mordercę pragnącego przypodobać się upadłemu aniołowi?

Czytaj więcej...

Czego prócz KETAMINY nie wykaże sekcja M. Żuk?

Wielu Polaków obawia się, czy wykonana po około trzech tygodniach od śmierci Magdaleny Żuk ponowna sekcja zwłok przyniesie pewne i wiarygodne odpowiedzi na pytania w jaki sposób doszło do jej śmierci oraz czy przyczyniły się do tego osoby trzecie. Odpowiedź brzmi – prawdopodobnie nie. I to wcale nie z powodu upływu wielu dni od daty zgonu ani wcześniejszego otwarcia zwłok w Egipcie.

Czytaj więcej...

Wydawnictwo Artefakt.edu.pl

Kontakt w sprawie wydawnictw książkowych:

  Wydawnictwo prawno-ekonomiczne
  ARTEFAKT.edu.pl sp. z o.o.

adres e-mail: biuro@artefakt.edu.pl

tel. kom. 537-271-291
tel.(22) 270-10-75
fax (22) 257-82-32

adres korespondencyjny:
Al. Jerozolimskie 85 lok. 21
02-001 Warszawa

Kancelaria TALIONIS

Kontakt w sprawie usług prawno-ekonomicznych:

  Kancelaria TALIONIS

adres e-mail: biuro@kancelariatalionis.pl

tel. (32) 431 07 43
fax (32) 431 07 47

adres biura:
ul. Sądowa 7
41-605 Świętochłowice

adres korespondencyjny i rejestrowy:
ul. Św. Jana 11/4
40-012 Katowice

Słowo do klientów

Podobno zawsze wybierać trzeba mniejsze zło, a większe… zachowywać na czarną godzinę. Ja uważam, że z każdej sytuacji jest dobre wyjście, sęk tylko w tym, by szukając do niego drogi nie zabłądzić jeszcze bardziej. Jeśli masz kłopot i nie znajdziesz jego rozwiązania w moich publikacjach – napisz. Spróbuję Ci pomóc w jego rozwiązaniu lub zminimalizuję jego skutki. Wraz z moimi współpracownikami - głównie byłymi funkcjonariuszami służb państwowych - zapewnić mogę profesjonalną obsługę problemów z zakresu bezpieczeństwa biznesu, nie wykluczając spraw związanych z przestępczością zorganizowaną lub międzynarodową, czy wykrywaniem sprawców poważnych zbrodni - w tym zabójstw.

Kazimierz Turaliński

 




Więcej na poruszone tematy przeczytać możesz w książkach autorstwa Kazimierza Turalińskiego dostępnych w Wydawnictwie Prawno-Ekonomicznym Artefakt.edu.pl:

 

x