Blog

Świadek bardzo koronny, bardzo do Więckiewicza niepodobny

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Przez kilkanaście długich lat mojego zaangażowania w zwalczanie przestępczości, głównie gospodarczej, parę osób z mojego otoczenia zostało zamordowanych. W ciągu ostatnich dekad życie straciło w ten sposób również dwóch członków mojej rodziny. Nie policzę nad iloma stałem trupami obcych ludzi. Co miał z tym wspólnego Masa? Nic. On "tylko" ochoczo dokładał się do kasy za którą kupiono amunicję lub sznurek. Dokładał się do budżetu zbrodniczej organizacji aby ta pozwalała mu na zastraszanie w celach seksualnych striptizerek w nocnych klubach i delektowanie się wakacjami w tropikach.


On "tylko" swoimi bojówkami terroryzował miasto, aby nikt tym na górze nie przeszkadzał w imporcie ton kokainy, wynajmowaniu kilerów i gwałceniu dziewczyn. Oni byli bezkarni, ponieważ jego bojówka zapewniała im posłuch w terenie, a zgarnięte przez m.in. jego złodziei i haraczowników pieniądze pozwalały kupować nietykalność i wynajmować bandziorów do łamania rąk nieposłusznym oraz gwałcenia ich kobiet. To byli PRZYJACIELE Masy, ci z którymi chlał, jeździł na wakacje, uczestniczył w imprezach i wspólnie wyjeżdżał na akcje, z których każda powinna oznaczać kilka lat za kratkami. Oczywiście, dzięki współpracy z prokuraturą, kratek nie oglądał nawet w konfesjonale (nie licząc tymczasowego aresztowania - ale to nie kara tylko środek zapobiegawczy).

Problem z wizerunkiem Masy to problem genialnego Roberta Więckiewicza - do czas filmu "Świadek koronny" i serialu "Odwróceni" Jarosław Sokołowski był kojarzony po prostu z bandziorami w dresach, ale ten aktor nadał mu tak sympatyczną ludzką twarz przykrytą rozterkami (też sercowymi) szarego Kowalskiego, że ludzie zaczęli mu współczuć a wszystkich innych uznali za szatanów, którzy biednego Masę sprowadzili na złą drogę, a on się musiał przed nimi tylko bronić. Jaka jest prawda?

Taka, że do empatycznego i ludzkiego Więckiewicza bardzo dużo mu brakuje. Wątpię, by bez "Odwróconych" Masa mógł uzyskać tak powszechne odpuszczenie win i popularność sięgającą poziomu Niecika czy Piaska. Ale życie to nie film ani nie serial telewizyjny. Szkoda, że opublikowane przed paroma tygodniami nagrania, na których pisarz i świadek koronny w jednej osobie kpi z inteligencji czytelników swoich książek, nie zostaną odsłuchane na szerszym forum publicznym. To by wielu "fanom" POP-mafii mogło otworzyć oczy. Ja w tym nagraniu słyszałem starego Masę, tego który bezlitośnie ściągał haracze, kultywował przemoc, handlował kradzionymi samochodami i nawiedzał agencje towarzyskie. Nie widzę żadnej ewolucji duchowej człowieka, nawrócenia, skruchy ani niczego w tym stylu. Są tylko pycha i pogarda dla innych zmieszane z bezkrytyczną oceną własnej osoby. Czytając jego "wspomnienia" nie trudno zauważyć, że on tak naprawdę wcale nie żałuje tego co złego zrobił w swoim życiu. On żałuje tylko tego, że przez zabójstwo Pershinga musiał zrezygnować z dawnego życia króla miasta, który bierze co i kogo chce nie pytając o zgodę.

Wielu moich znajomych oficerów ma nie bez powodu jednoznacznie negatywną opinię na temat świadka koronnego. Jedynie cebosie go lubią, ponieważ zapewnił im piękną inaugurację Centralnego Biura Śledczego, czyli połączenia pod flagą "polskiego FBI" wydziałów ds. przestępczości zorganizowanej oraz narkotykowych. Cel polityczny został wtedy osiągnięty, a awanse w służbie przyznane. Reszta była nieważna. Dziś świadek koronny żyje w luksusie udowadniając maluczkim, że zbrodnia popłaca, bezkarnie lży kogo tylko chce, zeznaje o przestępstwach, w które kolejne sądy nie dają wiary, i zarabia na naiwniakach sprzedając im legendy ze świata "mafii", której nie było. Niestety, ludzie mają to do siebie, że wierzą w legendy, a sam Masa ma nadal wielu przyjaciół i całą rzeszę wręcz psychopatycznie oddanych fanów w polskim półświatku, m.in. w środowiskach pseudokibiców.

Ludzie krytykujący lub pozywający Masę coraz częściej otrzymują groźby pozbawienia życia ich samych bądź ich kobiet, pobicia lub zgwałcenia kierowane przez bardzo niebezpiecznych przestępców. Policja ignoruje jednak ten swoisty kult, dbając przede wszystkim o dobre samopoczucie swojego koronnego pupila. A on wciąż nadaje - mówi kto jest dobry a kto zły, kogo należy szanować a kim pogardzać, wiedząc, że jego słowa nie trafiają w próżnię. Dolewa benzyny do gangsterskiego i bandyckiego ognia z pełną świadomością, że skutki tego mogą być tragiczne... Ale przecież on sam nic złego nie robi, on ma czyste ręce - tak jak zawsze miał. To nie on grozi przecież, tylko jego anonimowi wielbiciele z którymi nie ma nic wspólnego... On tylko robi swoje, tak jak dawniej - oczyszcza przedpole i zarabia pieniążki... Anioł sprawiedliwości. Chciałoby się wręcz rzec - taki "mocny anioł". Szkoda tylko, że tak mało ma z Więckiewicza.


Kazimierz Turaliński

24 maja 2017 r.

 

 

Komentarze Kazimierza Turalińskiego

Komentarze do aktualnych wydarzeń politycznych, głośnych lub przemilczanych przestępstw oraz zmian w prawie i gospodarce. Zabarwione światopoglądowo ale niezwiązane trwale z żadną partią polityczną, nielojalne nikomu ani niczemu za wyjątkiem sumienia.

Wydawnictwo Artefakt.edu.pl

Kontakt w sprawie wydawnictw książkowych:

  Wydawnictwo prawno-ekonomiczne
  ARTEFAKT.edu.pl sp. z o.o.

adres e-mail: biuro@artefakt.edu.pl

tel. kom. 537-271-291
tel.(22) 270-10-75
fax (22) 257-82-32

adres korespondencyjny:
Al. Jerozolimskie 85 lok. 21
02-001 Warszawa

Kancelaria TALIONIS

Kontakt w sprawie usług prawno-ekonomicznych:

  Kancelaria
  TALIONIS

adres e-mail: biuro@kancelariatalionis.pl

tel. (32) 431 07 43
fax (32) 431 07 47

adres biura:
ul. Jana Kochanowskiego 18/9
40-035 Katowice

adres korespondencyjny i rejestrowy:
ul. Św. Jana 11/4
40-012 Katowice

Słowo do klientów

Podobno zawsze wybierać trzeba mniejsze zło, a większe… zachowywać na czarną godzinę. Ja uważam, że z każdej sytuacji jest dobre wyjście, sęk tylko w tym, by szukając do niego drogi nie zabłądzić jeszcze bardziej. Jeśli masz kłopot i nie znajdziesz jego rozwiązania w moich publikacjach – napisz. Spróbuję Ci pomóc w jego rozwiązaniu lub zminimalizuję jego skutki. Wraz z moimi współpracownikami - głównie byłymi funkcjonariuszami służb państwowych - zapewnić mogę profesjonalną obsługę problemów z zakresu bezpieczeństwa biznesu, nie wykluczając spraw związanych z przestępczością zorganizowaną lub międzynarodową, czy wykrywaniem sprawców poważnych zbrodni - w tym zabójstw.

Kazimierz Turaliński

Więcej na poruszone tematy przeczytać możesz w książkach autorstwa Kazimierza Turalińskiego:

 

x